Wielki dramat w Tatrach - nie żyją dwie osoby

poniedziałek, 28 wrzesień 2015 10:37

W miniony weekend w Tatrach słowackich rozegrały się bardzo tragiczne wydarzenia. Nie żyją dwie turystki, które na Słowację przyjechały z Łotwy.

Śmierć turystek w Tatrach

W sobotę na wycieczkę w rejon Chaty Teryego wybrała się aż 50-osobowa grupa turystów. Po zakończeniu wyprawy okazało się, że brakuje dwóch kobiet, w wieku 62 i 67 lat. Natychmiast powiadomiono Horską službę. Do akcji ruszyło kilka grup ratowników, które za zadanie miały sprawdzenie okolicznych szlaków. Ze względu na brak efektów i nastanie nocy akcja została wstrzymana. Wznowiono ją rano. Wtedy to jeden z ratowników natrafił na dwa ciała leżące w rejonie szlaku na Czerwoną Ławkę. Okazało się, że to poszukiwane kobiety. Niestety nie dawały oznak życia.

Pozostał więc obowiązek przetransportowania ciał. Nie było to łatwe, ponieważ w niedzielę rano w tym rejonie Tatr panowały bardzo trudne warunki. Wiał silny wiatr i padał marznący deszcz, co uniemożliwiało przylot śmigłowca. Ciała Łotyszek zniesiono w rejon Terinki. Dopiero popołudniu, gdy pogoda poprawiła się, udało się poderwać śmigłowiec i przetransportować ciała do kostnicy. Nie wiadomo, dlaczego kobiety zginęły. Zdiagnozowano u nich wychłodzenie organizmu, ale na określenie dokładnej przyczyny trzeba poczekać do przeprowadzenia oględzin zwłok przez lekarza-specjalistę.

Krzysztof Barcik

Fot. www.hzs.sk

Oceń ten artykuł
3.00
2
Zaloguj się, by skomentować