Cztery akcje ratunkowe w Tatrach

sobota, 14 luty 2015 12:38

Piątek trzynastego okazał się pechowym dla kilku grup turystów podróżujących po Tatrach. Ratownicy HZS mieli mnóstwo pracy – musieli interweniować aż czterokrotnie.

Na ratunek taternikom

Najpierw, w godzinach popołudniowych, słowaccy ratownicy pomagali dwóm czeskim taternikom, którzy wspinali się w rejonie Rumiskiej Przełączki. W miejscu, w którym przebywali, popękał śnieg, co poważnie groziło zejściem lawiny. Na szczęście obydwu udało się przetransportować do Starego Smokowca.

Kolejni skiapliniści w Dolinie Tarnowieckiej

Później ratowników wezwali dwaj narciarze, którzy popełnili ten sam błąd, który kilka dni temu zrobiła grupa Polaków. Zjechali oni z Barańca do Doliny Tarnowieckiej i ze względu na połamane drzewa nie mogli się stamtąd wydostać. Ratownicy wyciągali ich stamtąd przy pomocy liny do godziny 22.30.

Zabłądzili w Tatrach

Następnie HZS udzieliła pomocy dwójce 22-latków, którzy wybrali się w Tatry Bielskie, kompletnie nie znając terenu. Skończyło się to zgubieniem szlaku w rejonie Skalnych Wrót i akcją ratunkową. O godz. 23.30 ekspedycja z uratowanymi turystami była już w Schronisku pod Szarotką.

Okazało się, że to nie koniec pracy dla ratowników. Do godz. 2 w nocy poszukiwano dwójki turystów, która schodząc znad Batyżowieckiego Stawu do Wyżnich Hagów zgubiła drogę i wpadła w głębokie śniegi.

Krzysztof Barcik

Fot. Pavol Svetoň

Oceń ten artykuł
5.00
1
Zaloguj się, by skomentować