Dwa wypadki śmiertelne pod Rysami

niedziela, 19 październik 2014 19:51

W dniu dzisiejszym na trasie Popradzki Staw – Chata pod Rysami odbył się 30. bieg nosiczy „Sherpa Rallye”. Niestety, jak informuje HZS, w okolicy doszło dziś do dwóch wypadków śmiertelnych…

Dwa niezależne wypadki śmiertelne

Pierwszy wypadek miał miejsce we wczesnych godzinach popołudniowych poza znakowanym szlakiem, w okolicach Żabich Stawów Mięguszowieckich. Upadku doznała 36-letnia Słowaczka. Niestety przybyli śmigłowcem ratownicy nie byli w stanie jej uratować.

Jeszcze w czasie akcji reanimacyjnej HZS otrzymała kolejną wiadomość o groźnym wypadku. 800-metrów wyżej spadł 78-latek, również narodowości słowackiej. I w tym przypadku akcja nie przyniosła efektu i ratownikom pozostał smutny obowiązek transportu ciał.

Słowackie media podają, że ofiarą drugiego wypadku jest znany za południową granicą taternik i podróżnik, dr František Kele. Obydwie ofiary nie były uczestnikami Sherpa Rallye.

W Tatrach zimowe warunki

W szczytowych partiach Tatr leży śnieg. Od wysokości 2200 m warunki są bardzo trudne.

Krzysztof Barcik

Fot. Ewelina Augustynek

Oceń ten artykuł
5.00
4

2 komentarzy

  • jacek poniedziałek, 20 październik 2014 09:04 napisane przez jacek

    szedłem w tym samym czasie to się stało na moich oczach na słowaka patrzyłem jak schodził po krawędzi szlaku bo środkiem było mokro i ślisko w pewnym momencie zatrzymał się zachwiał i spadł w dół będzie jakieś 15 metrów urwiska skalnego

  • Piotr Oraniec niedziela, 19 październik 2014 22:58 napisane przez Piotr Oraniec

    Wypadki w górach były i będą.Zdarzają się nawet osobom bardzo doświadczonym.Ja chodzę po górach ćwierć wieku i nie wykluczam możliwości wypadku.Chodzę głównie latem i obserwuję ciekawe przypadki lekceważenia gór przez turystów.Widząc często ludzką głupotę myślę sobie wtedy: jakim cudem jest tak mało wypadków w górach.Te osoby były bez wątpienia doświadczone więc dlaczego...?

Zaloguj się, by skomentować