Pijany na Zawracie, klapki na Świnicy

poniedziałek, 25 sierpień 2014 11:10

Kolejny kuriozalny dzień w Tatrach. Ratownicy TOPR najpierw musieli zabrać śmigłowcem kompletnie pijanego turystę, a potem sprowadzali ze Świnicy „klapkowiczów”.

W godzinach popołudniowych temperatura powyżej 2000 m zaczęła zbliżać się do 0 st. C. Tymczasem na Zawracie zauważono śpiącego mężczyznę. Świadkowie okryli go śpiworem i zadzwonili po TOPR. Mocno wychłodzonego mężczyznę ewakuowano śmigłowcem. Okazało się, że był kompletnie pijany.

 

Nieco później trójka turystów w klapkach i bez ciepłych ubrań zaatakowała wierzchołek Świnicy. Udało im się wejść, jednakże pogarszające się warunki sprawiły, że nie byli oni w stanie zejść samodzielnie. Ratownicy TOPR sprowadzili ich na Kasprowy Wierch, skąd kolejką przetransportowano ich do Zakopanego.

 

Krzysztof Barcik

Fot. Tomasz Michalik, ratownik TOPR / https://www.facebook.com/photo.php?fbid=705660932836223&set=a.436151473120505.96401.100001769690379&type=1&theater

Oceń ten artykuł
5.00
2

5 komentarzy

  • Cyk środa, 27 sierpień 2014 10:41 napisane przez Cyk

    Od tego są ratownicy, żeby ludziom pomagać. Ludzie lubią "darmowe" pogotowie, "darmową" służbę zdrowia, "darmowe" szkolnictwo i wysokie podatki, więc za to płacą. Ludzie żyją niezdrowo, postępują ryzykownie, a potem chodzą po "darmowych" lekarzach i szpitalach za moje pieniądze. Wszystko powinno być prywatne i płatne, ale pensje 2 razy wyższe (bez podatków).

  • agmo poniedziałek, 25 sierpień 2014 20:30 napisane przez agmo

    EEEEE tam kuriozalny, przecież to taki styl, Polak daje radę, no może nie każdy ale co szkodzi spróbować - inni poradzili, to czemu nie .....! ktoby tam kupował buciki za choćby półtorej stówy, przecież już nigdy się nie przydadzą, a sandałki zawsze - nad morze przecież się pojedzie za kilka dni :) OJ OJ Pacanowa szukać, a góry zostawić dla tych co je szanują !!

  • agmo poniedziałek, 25 sierpień 2014 20:30 napisane przez agmo

    EEEEE tam kuriozalny, przecież to taki styl, Polak daje radę, no może nie każdy ale co szkodzi spróbować - inni poradzili, to czemu nie .....! ktoby tam kupował buciki za choćby półtorej stówy, przecież już nigdy się nie przydadzą, a sandałki zawsze - nad morze przecież się pojedzie za kilka dni :) OJ OJ Pacanowa szukać, a góry zostawić dla tych co je szanują !!

  • kogucik_30 poniedziałek, 25 sierpień 2014 14:35 napisane przez kogucik_30

    I klapki i sandały nie są odpowiednim obuwiem w góry...a juz tym bardziej na Świnicy...i nie chodzi tu o zmianę pogody,jak ktoś tam był to wie o czym piszę.

  • Jakub poniedziałek, 25 sierpień 2014 14:26 napisane przez Jakub

    Na powyższym zdjęciu są sandały a nie klapki, a to duża różnica. Moim zdaniem sandały w górach to jeszcze nie taki grzech, co innego klapki..
    no ale faktycznie trzeba przewidywać zmianę pogody i chodzenie nawet w sandałach w temp bliskiej zeru to lekkomyślność.

Zaloguj się, by skomentować