Pierwsze meleksy na drodze do Morskiego Oka

środa, 20 sierpień 2014 15:09

Zgodnie z zapowiedzią wczoraj odbyły się pierwsze przejazdy meleksów na trasie Palenica Białczańska - Polana Włosienica. Wyniki zdecydują o przyszłości tego pomysłu.

Wczoraj o 8 rano ruszył pierwszy meleks z sześcioma osobami na pokładzie. Drogę pokonał w 45 minut. To nieco szybciej od koni. Na razie zarówno fiakrzy, jak i TPN są ostrożni w formułowaniu opinii. Testy potrwają do września.

 

Jest jednak mało prawdopodobne, żeby meleksy od razu całkowicie zastąpiły konie. Obecnie 60 góralskich rodzin utrzymuje 300 koni pracujących nad Morskim Okiem. Zakup meleksów zapewne zakończy się dla nich śmiercią, do czego nie chce dopuścić TPN. Najbardziej prawdopodobne jest więc, że od września będziemy mieli nad Morskiem Okiem dwa rodzaje transportu - elektryczny i konny. Ten pierwszy powinien z czasem wypierać konie, których górale nie będą dokupować, inwestując w meleksy.

 

Krzysztof Barcik

Fot. Ł. Janczy / https://www.facebook.com/TatrzanskiParkNarodowy

Oceń ten artykuł
3.40
7

2 komentarzy

  • Cyk czwartek, 21 sierpień 2014 11:19 napisane przez Cyk

    Rozumiem, że tradycyjnego, podhalańskiego meleksa prowadzi stary góral w góralskim kapeluszu i portkach z parzenicą? Ja nie mam nic przeciwko meleksom, fasiągom, bryczkom, czy autobusom. Nie podobają mi się tylko ceny! Pojazdów powinno być tyle, żeby zaczęła działać konkurencja i żeby można było wyjechać do moka powiedzmy za 10zł.

  • edward środa, 20 sierpień 2014 17:36 napisane przez edward

    czy caly transport w zakopanem musi być w prywatnych rekach ? a gdzie komunikacja miejska, niedługo pociągi do zakopoca będą kupowali gorale i obstawiali autobusy, niech TPN sam kupi te melexy i da jednolita cene a nie jakies spekulacyjki goralskie

Zaloguj się, by skomentować