Fatalny dzień w Zakopanem

niedziela, 10 sierpień 2014 16:28

Nad Zakopanem znów świeci słońce. Jeszcze kilka godzin temu sytuacja wyglądała jednak zupełnie inaczej. Potężna nawałnica i towarzysząca jej ulewa przyniosły duże szkody. Na szczęście nie ma ofiar śmiertelnych wśród ludzi.

Nad Zakopanem i Tatrami przeszła krótka, ale intensywna nawałnica podczas której na Równi Krupowej dwie osoby zostały porażone piorunem. Na szczęście, ofiarom nic się nie stało. Dodatkowo na Targach Regionalnych lekko ranna została wolontariuszka przygnieciona przez namiot do barierek.
 
W efekcie burzy, której towarzyszyły intensywna ulewa i silny wiatr, część ulic w Zakopanem jest zalanych (m. in.  targowisko pod Gubałówką, miejscami ul. Nowotarska oraz piwnice wielu budynków). Miasto jest częściowo zakorkowane.
   
To nie koniec złych informacji. TPN donosi, że dziś około godziny 13 na drodze do Morskiego Oka padł koń Jukon. Przyczyny śmierci konia ma wyjaśnić sekcja zwłok, która będzie miała miejsce w dniu jutrzejszym.

 

Małgorzata Tomik

Fot. Małgorzata Tomik

Oceń ten artykuł
5.00
2
Zaloguj się, by skomentować