Nietypowy wypadek nad Morskim Okiem

wtorek, 29 lipiec 2014 15:49

32-letnia turystka z Torunia uległa nietypowemu wypadkowi na drodze do Morskiego Oka. Miał on miejsce w trakcie wysiadania z fasiągu.

Gdy kobieta chciała wysiąść po skończonej jeździe, konie niespodziewanie ruszyły. Kobieta doznała złamania nogi z przemieszczeniem. Zabrała ją karetka, a policja skontrolowała fiakra. Był trzeźwy, a jego wóz sprawny.

 

Krzysztof Barcik

Fot. Krzysztof Barcik

Oceń ten artykuł
4.10
10

4 komentarzy

  • iwonetka28 niedziela, 10 sierpień 2014 20:11 napisane przez iwonetka28

    Ludzie, którzy jeżdżą tymi bryczkami nawet nie wiedzą ile tracą! Po drodze widzą może z 1/10 tego, co zobaczyliby idąc pieszo. Nie mają możliwości zatrzymania się i podziwiania pięknych widoków. Jadą tylko po to, aby jak najszybciej dojechać do MO i posadzić dupsko na jakimś kamieniu nad jeziorem..... smutne to

  • fruu niedziela, 03 sierpień 2014 19:02 napisane przez fruu

    "I bardzo dobrze się stało tej "biednej " Pani!!!!!!!!!!!!!!!!
    Na Morskie Oko chodzę piechotą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Biedne konie- tak mi ich żal!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!"

    Mniej będzie ci zapewne żal gdy te "biedne konie" zamiast wozić turystów trafią do rzeźni. Bo charytatywnie górale ich przecież trzymać nie będą.

    ps - nie życz drugiemu co tobie niemiłe.

  • Robson środa, 30 lipiec 2014 16:45 napisane przez Robson

    Góry są po to ,aby podziwiać je na własnych nogach. Turystka była z Torunia i koń ją ukarał za lenistwo. Na skargę niech idzie do O. Rydzyka! Pozdrawiam tatrzańskich piechurów! Bydgoszczanin

  • Violetta Sajko wtorek, 29 lipiec 2014 22:24 napisane przez Violetta Sajko

    I bardzo dobrze się stało tej "biednej " Pani!!!!!!!!!!!!!!!!
    Na Morskie Oko chodzę piechotą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Biedne konie- tak mi ich żal!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zaloguj się, by skomentować