Za czym stoi ta kolejka?

czwartek, 24 lipiec 2014 17:50

Niekończąca się kolejka codziennie ustawia się do kas biletowych w Kuźnicach. I to mimo że PKL na każdym kroku informuje o możliwości kupna biletu przez Internet.

Dawniej „kolejka do kolejki” stanowiła jeden z elementów podtatrzańskiego folkloru. Od pewnego jednak czasu zgodnie z wszelkimi zasadami logiki powinna zniknąć. Każdy turysta może przecież wejść na stronę PKL, zamówić bilet z wyprzedzeniem (do 2 godzin przed wjazdem) i wejść na umówioną porę osobnym wejściem wprost do wagonika. Informacje o tym można znaleźć zarówno w Internecie, jak i „w terenie”. Również my pisaliśmy o takiej możliwości.

 

Mimo to turyści stoją. Czasem nawet kilka godzin. Nie widzą bijącej po oczach informacji, nie rozumieją jej czy też boją się obsługi komputera? Trudno powiedzieć. Wyjazd na Kasprowy jest fajną opcją dla mniej sprawnych oraz dla tych, którzy chcą oszczędzić trochę czasu i sił przed dalszą podróżą w góry. Gdy jednak ma się najpierw wystać kilka godzin w kolejce, zabawa troszkę traci sens. Zwłaszcza, że można łatwo tego uniknąć...

 

Krzysztof Barcik

Fot. Krzysztof Barcik

Oceń ten artykuł
5.00
5

3 komentarzy

  • Anna3 wtorek, 16 wrzesień 2014 14:45 napisane przez Anna3

    Żadna tam kpina. Wtedy nigdy by się nikt nie dostał z buta do takiej kolejki. A tak ten komu bardzo zależy dopłaci te 10 zł i ma pewność, że nie musi stać w kolejce do kolejki.

  • fruu sobota, 26 lipiec 2014 23:36 napisane przez fruu

    Choć nie we wszystkim zgadzam się z przedmówcą to sporo racji ma. Dodam jeszcze że aby wejść do wagonika trzeba wydrukować sobie ten zakupiony przez internet bilet (a nie zawsze mamy gdzie to zrobić), albo też być posiadaczem smartfona, co też aż takie powszechne nie jest. Prostszy byłby system z jakimś kodem sms - bo to obsłuży każdy telefon komórkowy.

    I dlatego kolejka do kolejki tak szybko nie znika.

    ps - a już fakt że bilet internetowy jest droższy niż bilet z kasy to jakaś kpina.

  • Cezary Syc sobota, 26 lipiec 2014 08:16 napisane przez Cezary Syc

    Uprzejmie informuję redakcję portalu, że bilet zakupiony przez internet jest o 10 zł droższy od kupowanego w kasie mimo "bezobsługowości" tego pierwszego. Może tu redakcja poszuka logiki? Dla rodziny, to dodatkowy wydatek rzędu 50zł. Po drugie bilet trzeba zakupić co najmniej 2 dni przed wyjazdem gdy nie jesteśmy pewni pogody. Po trzecie, gdy już te 2 dni przed wyjazdem próbujemy kupić te bilety, to w najlepszym razie dostępne są te o 15:00. Świetne na dłuższą wycieczkę. Nadal szukacie logiki?

Zaloguj się, by skomentować