Koniec poszukiwań, kolejny wypadek

czwartek, 17 lipiec 2014 17:50

54-latek, którego od rana poszukiwali toprowcy sam wrócił do schroniska w Pięciu Stawach. Poszedł na Słowację, nie podając nikomu informacji o tym, że ma tam zamiar pozostać na dłużej.

Toprowcy nie mają jednak wolnego. W godzinach popołudniowych dotarła do nich informacja o porażeniu kobiety piorunem w rejonie Czerwonych Wierchów. Według świadków kobieta przeżyła uderzenie, jednakże sprawa jest poważna, ponieważ ratownicy nie mogą ze względu na pogodę skorzystać ze śmigłowca, tracąc w ten sposób cenny czas.

 

Krzysztof Barcik

Fot. Mirka Węgrzynek

Oceń ten artykuł
4.00
1

1 komentarz

  • wolny czwartek, 17 lipiec 2014 20:30 napisane przez wolny

    W tym sezonie TOPR'owcy mają mnóstwo pracy... A większość tych interwencji jest spowodowana brakiem wyobraźni ludzi. Sam często chodzę po Tatrach i zawsze powtarzam- przede wszystkim zachować zdrowy rozsądek i umieć powiedzieć sobie że jeśli warunki pogodowe się psują to TRZeBa wracać do schroniska.


    Pozdrawiam
    Marcin W. /wolny

Zaloguj się, by skomentować