Warunki w Tatrach 11-13 lipca

piątek, 11 lipiec 2014 08:47

Kolejny weekend lipca stawia wiele znaków zapytania pod względem pogodowym. Pomiędzy niewielkimi przejaśnieniami zapowiada się ulewne deszcze i możliwe burze. Z nadzieją spoglądamy jednak na niedzielne prognozy.

O godzinie 4.46 wstało dziś słońce budząc nowy dzień, piątek jedenastego lipca. Na wędrówkę możemy przeznaczyć 15 godz. i 57 min. aż do zachodu słońca, który będzie miał miejsce o 20.44. Wyjście w góry nie jest jednak najlepszym pomysłem na dzisiejszy dzień. Z bezsilnym przyzwoleniem dostrzegamy również, że dzień trwa już krócej niż 16 godzin, co oznacza że stopniowo zacznie go ubywać.
 
Od samego rana w Tatrach pada deszcz, widzialność jest mała, a znaczna część szczytów górskich pławi się w gęstych chmurach. TPN informuje, że ostatnie ulewy spowodowały iż szlaki są mokre i śliskie (tu ukłon w stronę posiadaczy właściwego obuwia). Szczególnie dużo błota występuje w Dolinie Olczyskiej i na szlakach, gdzie nadal prowadzi się prace związane z usuwaniem drzew.
 
W wysokich partiach Tatr Wysokich wciąż zalegają płyty starego, zmrożonego śniegu (północne ekspozycje żleby; m.in. szlak na Rysy,  Mieguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem, Zawrat,  Kozią Przełęcz, Wrota Chałubińskiego, Krzyżne oraz w rejonie Orlej Perci). Szczególną ostrożność należy zachować na szlakach z Dol. Chochołowskiej na Iwaniacką Przełęcz i z Pięciu Stawów na Kozi Wierch, gdzie teren jest podmyty i miejscami szlaki są uszkodzone.
 
Cały piątek opływać będzie deszczem. Możemy liczyć jedynie na nieznaczne przejaśnienia. Co więcej, synoptycy zapowiadają ulewy (nawet 16 mm/12 h) i zachmurzenie 90%-100% nieba. Uwaga! Możliwe również gwałtowne burze. Wieje północno-wschodni wiatr, którego siła w porywach osiągać może do 25 km/h. Ciśnienie 1004 hPa w kolejnych dniach powinno pomału wzrastać. Maksymalna temperatura, jakiej spodziewamy się na wysokości tatrzańskich dolin, wyniesie dziś 15 st. C. W strefie wierzchołków gór dziś tylko 8 st. C. Termika: zimno i mokro.

Sobota zapowiada się niewiele lepiej. Prognozy IMGW nadal ostrzegają przed intensywnymi burzami, co należy mieć na uwadze wychodząc w góry. Północny wiatr może się nasilić, w porywach osiągając do 40 km/h. Nadal deszczowo, około 10 mm/12 h. Druga połowa dnia powinna jednak przynieść przejaśnienia, a pogoda ostatecznie powinna ustabilizować się jeszcze przed niedzielą – a przynajmniej na to liczymy. Drugi dzień weekendu zapowiada się jako nieco chłodniejszy od piątku: w dolinach maksymalna temperatura ma wynieść 14 st. C. Na wysokości ok. 2000 m n.p.m. prognozuje się 7 st. C. Termika: zimno i mokro.
 
Niedziela. Ten dzień niesie ze sobą wiele nadziei. Choć prognozy nie wykluczają wystąpienia przelotnego deszczu, to jednak według wstępnych przewidywań na niebie królować będzie słońce, niepokojone tylko nieznaczną ilością chmur (niewykluczony rozwój zachmurzenia wraz z biegiem kolejnych godzin doby). Zachodni wiatr straci na sile, w porywach osiągając 20-25 km/h. Maksymalna temperatura jakiej spodziewamy się na wysokości pięter reglowych wynosi 20 st. C. W strefie wierzchołków 13 st. C. termika: zimno i mokro.

Prognoza warunków została sporządzona na podstawie danych z godzin porannych dnia 11. 07. 2014 r. Wybierając się w góry zawsze należy sprawdzić najnowsze prognozy a także bacznie obserwować niebo ze względu na kapryśny charakter aury w górach. Pamiętajmy o odpowiednim przygotowaniu, adekwatnym do celu wędrówki i warunków na szlaku. Korzystajmy z weekendu, ale z głową.

 

Małgorzata Tomik

Fot. Małgorzata Tomik

Oceń ten artykuł
5.00
1
Zaloguj się, by skomentować