Warunki w Tatrach 4-6 lipca

piątek, 04 lipiec 2014 10:39

Słoneczny piątek otwiera weekend, który w Tatrach, tak jak to przeważnie bywa, będzie charakteryzował się kapryśnymi zmianami aury. Nie ma jednak co narzekać, słońce w ten weekend postanowiło być częstym gościem nieba.

Dziś piątek, czwarty dzień lipca. Słońce przegnało noc dokładnie o godzinie 4.40. Nim znów nastąpi zamiana (o godz. 20.48) mamy aż 16 godz. i 7 min. na wędrówkę po tatrzańskich szlakach. Ze względu na powalone drzewa nadal nie dostaniemy się wszędzie. Zamknięte są:  Ścieżka nad Reglami na odcinku Dol. Kościeliska - Dol. Chochołowska; Dolina Lejowa i szlak z Doliny Kościeliskiej na Polanę Stoły.
   
Według informacji TPN, obecnie w na większości szlaków w części reglowej panują dobre warunki do uprawiania turystyki. Uwaga, w wyższych partiach, szczególnie w miejscach zacienionych, żlebach i na północnych stokach wciąż zalegają płaty starego, zmrożonego śniegu (m.in. na szlaku na Rysy,  Mieguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem, Zawrat,  Kozią Przełęcz, Wrota Chałubińskiego, Krzyżne, Szpiglasową Przełęcz od strony Doliny Pięciu Stawów oraz w rejonie Orlej Perci). Do pokonania trudnych odcinków konieczne jest używanie sprzętu zimowego. Uważać należy również na szlakach z Dol. Chochołowskiej na Iwaniacką Przełęcz i z Pięciu Stawów na Kozi Wierch, gdzie ulewne deszcze poważnie podmyły i uszkodziły teren.
   
Wracając do kwestii pogody, piątek uraczy nas sporą dawką słońca (nawet do 14 godz. nasłonecznienia). Od rana niebo jest praktycznie bezchmurne – szansa na dobre widoki (zachmurzenie do 20% nieba). Ci, którzy wyruszyli dziś na szlak, niewątpliwie wybrali najbardziej sprzyjający pod względem warunków dzień weekendu. Uwaga na przegrzanie – zwłaszcza na południowych stokach. Przed nami cały długi, pogodny dzień.
   
Maksymalna temperatura na wysokości dolin tatrzańskich wyniesie dziś nawet do 20 st. C. Lekki południowy wiatr nie będzie natarczywy (maks. 8 km/). Wyżej, w strefie wierzchołków gór, spodziewamy się maksymalnie 12 st. C. Temperatura odczuwalna może być wyższa. Nie prognozuje się dziś wystąpienia opadów atmosferycznych. Termika: chłodno i sucho. Ciśnienie 1020 hPa, będzie powoli spadać.
   
Sobota częściowo pogodna (do 10 godz. nasłonecznienia). Początkowo zachmurzenie małe i więcej słońca, w ciągu dnia będzie się ono jednak rozwijać, by w godzinach popołudniowych uraczyć turystów deszczem (0,1 mm/12 h). W sobotnie popołudnie  niewykluczone także burze – no, chyba że kaprysy pogody nie dojdą do skutku, gdyż trzeba podkreślić że zdania meteorologów odnośnie soboty są podzielone. Południowo-zachodni wiatr będzie się wzmagał, po południu na wysokości ok. 2000 m n.p.m. ma osiągać w porywach około 30 km/h. Termika: chłodno i sucho/chłodno i mokro. Ciśnienie spadnie do 1011 hPa. W strefach reglowych w sobotę możemy liczyć na maksymalnie 20 st. C.; wyżej, na około 2000 m n.p.m. spodziewamy się do 13 st. C.
   
Ostatni dzień weekendu na dzień dzisiejszy wygląda dość niepewnie. Zachmurzenie zmienne, po południu może osiągnąć nawet 90% nieba. Do około godz. 14 pogodnie, po południu prognozuje się rozwój chmur, burze i ulewne deszcze (IMGW podaje nawet 5 mm/12 h). Tym niemniej możemy liczyć na nawet 10 godz. nasłonecznienia, więc wszystkie zjawiska atmosferyczne powinny pojawić się dopiero po południu.
   
W strefach reglowych w ciągu dnia spodziewamy się maksymalnie 21 st. C. Na wysokości około 2000 m n.p.m. nieco chłodniej: 14 st. C. W razie wstąpienia burzy temperatura może gwałtownie się obniżyć. Ciśnienie 1015 hPa, termika: chłodno i mokro. Południowo-wschodni wiatr w porywach może osiągać 25 km/h.
   
Prognoza warunków została sporządzona na podstawie danych z godzin porannych dnia 04.07.2014 r. Wybierając się w góry należy na bieżąco sprawdzać komunikaty, gdyż pogoda w Tatrach potrafi być kapryśna, oszukując spekulujących meteorologów. Zawsze należy być przygotowanym na załamanie pogody oraz na bieżąco obserwować zmiany na niebie.

Przed nami zmienny pogodowo weekend, ale niewątpliwie stwarzający okazję do udanej wędrówki. Pakując się w góry nie zapominajmy zabrać ze sobą zdrowego rozsądku i wybierajmy szlaki adekwatnie do naszych sił, doświadczenia, przygotowania sprzętowego i panujących warunków. Udanego weekendu!

 

Małgorzata Tomik

Fot. www.pkl.pl

Oceń ten artykuł
0.00
0
Zaloguj się, by skomentować