Wesołych Świąt!

środa, 23 grudzień 2015 10:56

Wybierając się w góry, często marzymy o tym, by zobaczyć widmo Brockenu, morze mgieł, spotkać kozicę, świstaka lub jakieś inne górskie zwierzę. Ja, z okazji Świąt, chciałbym życzyć Wam, abyście na szlaku spotkali najbardziej górskie zwierzę ze wszystkich: człowieka…

Wesołych Świąt od Redakcji Portalu Tatrzańskiego

Święta to szczególny czas, którego zalet ciężko doświadczyć na co dzień. Nie ma w ciągu roku innej okazji do tego, aby wypowiedzieć tyle ciepłych słów pod adresem drugiego człowieka; tyloma uśmiechami obdarzyć zarówno bliskich, jak i obcych. W żaden inny czas nie odczuwasz tej cudownej atmosfery wzajemnego szacunku i zgody między ludźmi.

Gdy biegasz za pracą, szkołą, zakupami i innymi przyziemnymi sprawami, czasem nie dostrzegasz ludzi. Nieraz powiesz coś nieprzyjemnego swojej mamie, siostrze, dziewczynie. Czasem zrugasz kogoś ważnego, sprawiając mu przykrość. Czy to znaczy, że masz ich gdzieś? Oczywiście, że nie. Po prostu po raz kolejny jakaś głupota przesłoniła Ci oczy i pozwoliła zapomnieć na chwilę o tym jak ważny jest dla Ciebie drugi człowiek.

Gdy idziesz w góry, możesz odgrodzić się od otaczającego świata. Zapatrzyć się w dal, nie słuchać nikogo, nawet włączyć muzykę i mieć problem z głowy. Ale wiedz, że to właśnie tu, w górach, masz być może najlepszą okazję do tego, aby poznać drugiego człowieka, taki jakim jest naprawdę. Nigdzie indziej ludzkie słowa nie mają tak prostych znaczeń, nigdzie indziej wyciągnięta pomocna dłoń nie ma tak wielkiej wartości, nigdzie indziej obraz wartości ludzkiego życia nie staje przed oczami tak wyraźnie, jak tu w górach.

Na wysokości jesteśmy lepsi. Bardziej życzliwi, bardziej uśmiechnięci, lepiej nastawieni do drugiego człowieka. To miejsce skłania nas do refleksji nad samym sobą i w efekcie do wprowadzenia pozytywnych zmian w swoim życiu. Podobnie jak Święta.

Dlatego chciałbym, w imieniu swoim i całej Redakcji, życzyć sobie i Wam, abyśmy to dobre nastawienie do świata, które rodzi się w nas tam wysoko w górach, umieli przenieść na życie codzienne, tu w dolinach. Wówczas świąteczna atmosfera na pewno w nas pozostanie, gdy zgasną lampki na choince, ucichną kolędy, a długo niewidziana ciocia wróci na drugi koniec Polski…

Krzysztof Barcik

Oceń ten artykuł
5.00
4
Zaloguj się, by skomentować